Dobre praktyki – Powiat sokolski

Trudności te są możliwe do przezwyciężenia na co wskazują pojedyncze przykłady. Właściciel jednego z sokolskich zakładów obliczył, że aby nie płacić składek na PFRON powinien w swojej firmie zatrudnić sześć osób niepełnosprawnych. Na własną rękę dotarł do odpowiednich osób, które pomimo problemów zdrowotnych mogły wykonywać zadania, jakie im przeznaczył. Przekonał je, aby podjęły zatrudnienie, wyszły z domu, zaczęły normalnie funkcjonować w społeczności. Osoby te zostały przeszkolone na koszt własny przedsiębiorcy, aby nie trwało to tak długo, jak miałoby to miejsce, gdy szkolenia finansowane są ze środków PUP-u, czy PFRON-u.

Całe przedsięwzięcie zaplanowano bardzo dokładnie, z uwzględnieniem predyspozycji nowych pracowników. Zarówno toalety, jak i hala produkcyjna zostały w zakładzie przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, z któ- rych dwie posiadają niepełnosprawność fizyczną i poruszają się na wózkach. Dokładniej zaplanowany został również tryb pracy w zakładzie, by zapewnić lepszą koordynację działań między pracownikami.

Najważniejszym elementem, który zadecydował o sukcesie tego przedsięwzięcia było podjęcie przez pracodawcę wysiłku dotarcia do osób niepełnosprawnych i przekonanie ich do współpracy. Całe działanie zostało przeprowadzone poza systemem instytucjonalnym skierowanym na pomoc osobom niepełnosprawnym. Wynika to z faktu, że nie istnieje organ, który mógłby udzielić potrzebnej pomocy z braku odpowiednich danych. Powodem, który skłonił przedsiębiorcę do podjęcia tego trudu był istniejący system ulg związanych z zatrudnianiem osób niepełnosprawnych. Zyski z tego tytułu były dla niego wystarczającą zachętą.

Przedsiębiorstwo, w którym miały miejsce te zmiany jest stosunkowo niewielkie i znalezienie wystarczającej liczby osób potrzebnych do osiągnięcia odpowiedniego stosunku liczby osób niepełnosprawnych do pozostałych pracowników drogami nieformalnymi było możliwe. Gdyby dotyczyło to większego przedsiębiorstwa nie byłoby to możliwe do zrealizowania w podobny sposób.

Najważniejszym elementem, który zadecydował w tym przypadku o sukcesie, było odważne wyjście z inicjatywą przez przedsiębiorcę. To stworzyło osobom niepełnosprawnym szansę na wykazanie się w pracy. W ten sposób, dzięki dobrej woli lokalnych przedsiębiorców, dwóch uczestników WTZ zostało zatrudnionych. Osoby te wykorzystały daną im szansę, sprawdziły się i obecnie są cenionymi pracownikami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *