Dobre praktyki w Rudzie Śląskiej – kontynuacja

System kształcenia jest niejako ukoronowany istnieniem placówek, do których docelowo ma trafiać część jego absolwentów. W Warsztatach Terapii Zajęciowej i Zakładzie Aktywności Zawodowej znajdują miejsce osoby o umiarkowanych i głębokich niepełnosprawnościach. Na terenie Rudy Śląskiej funkcjonują dwa WTZ. Mniejszy, liczący 40 uczestników, Warsztat Terapii Zajęciowej organizowany przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS), oraz większy, skupiający 90 uczestników WTZ Caritasu Archidiecezji Katowickiej. WTZ przy MOPS skupia jedynie osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi, w WTZ Caritasu są także osoby z niepełnosprawnością ruchową. W WTZ istnieją różnego rodzaju pracownie uczące podstawowych umiejętności, mogących przydać się także na rynku pracy.

Większość respondentów jako największy sukces Rudy Śląskiej w działaniach mających polepszyć sytuację na rynku pracy osób niepełnosprawnych podaje utworzenie w 2004 roku Zakładu Aktywności Zawodowej – pralni przy szpitalu na Bielszowicach. Organizatorem ZAZ jest miasto Ruda Śląska. Jego utworzenie zostało sfinansowane częściowo przez miasto. ZAZ utrzymywany jest ze środków PFRON i – co istotne – dotacji miejskich. Zakład zatrudnia 50 osób, głównie ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zakład, poza funkcją czysto zatrudnieniową, pełni istotną rolę rehabilitacyjną. Zachętą dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin jest nie tyle możliwość zarobku – ten jest niski – ale oferta szkoleniowo-rehabilitacyjna ZAZ-u. Osoby, które w nim pracują mają możliwość skorzystania z rozmaitych szkoleń w ramach zakładu. Po zebraniu się odpowiedniej liczby chętnych osób, ZAZ finansuje różnego typu kursy. Do tej pory część osób ukończyła kurs prawa jazdy, kurs kroju i szycia, maszyn szwalniczych oraz kurs języka angielskiego i kurs komputerowy. Finansowanie tych szkoleń odbywa się ze środków z dofinansowania PFRON do każdej osoby niepełnosprawnej zatrudnionej w ZAZ-ie. Dodatkowe dofinansowanie dla pracowników zapewnia miasto Ruda Śląska. Oprócz szkoleń, ZAZ oferuje swoim pracownikom rehabilitację społeczną. Co warte podkreślenia, uczestnikami imprez – wycieczek, pikników integracyjnych – są nie tylko pracownicy zatrudnieni w ZAZ. Na tego rodzaju imprezy zapraszani są także ci, którzy zakończyli już pracę w Zakładzie (najczęściej z powodów zdrowotnych) oraz ci niepełnosprawni, którzy czekają w kolejce na miejsce w ZAZ.

Polityka zatrudniania osób niepełnosprawnych w instytucjach publicznych

Według oceny dyrektora Zakładu Aktywności Zawodowej, utworzenie drugiego ZAZ, zakładu gastronomicznego, rozwiązałoby problem zatrudnienia osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Być może rozpoczęto by także zatrudnianie osób spoza Rudy Śląskiej. Na przeszkodzie stoją problemy finansowe, spowodowane przez ograniczenia nałożone przez rozporządzenie w sprawie algorytmu przekazywania środków PFRON samorządom wojewódzkim i powiatowym. Środki przekazywane według tego algorytmu są zbyt niskie, aby utrzymywać ZAZ-y bez wydatnej pomocy samorządu. Postulatem dyrektora ZAZ jest zmiana tego algorytmu na taki, który zapewniałby środki na utrzymanie ZAZ-ów i powstawanie kolejnych tego rodzaju placówek.

Inną, wartą podkreślenia praktyką stosowaną w Rudzie Śląskiej jest polityka zatrudniania osób niepełnosprawnych w instytucjach publicznych. Urząd Miejski w Rudzie Śląskiej jest najlepszym przykładem takich działań – znajduje w nim zatrudnienie niemal 30 osób z różnymi stopniami niepełnosprawności. Osoby niepełnosprawne są też zatrudniane przez Powiatowy Urząd Pracy i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

Podsumowując sytuację na rynku pracy w Rudzie Śląskiej, należy pochwalić miasto za liczne działania na rzecz zatrudnienia osób niepełnosprawnych w instytucjach bezpośrednio powiązanych z samorządem. Jednocześnie nie wprowadza się mechanizmów zachęcających przedsiębiorców prywatnych do angażowania tych osób. Głównie krytykuje się jednak rozwiązania ustawowe, które blokują możliwości zwiększonej aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. Trzeba także podkreślić, iż wielu przedsiębiorców ma problem ze znalezieniem chętnych do pracy, co może świadczyć o tym, że wielu niepełnosprawnych przedkłada otrzymywanie świadczeń od państwa i bezczynność nad podjęcie pracy.

Skierniewice i powiat skierniewicki – otwarte pole dla aktywności i współpracy

Skierniewice są miastem na prawach powiatu, będącym jednocześnie siedzibą powiatu ziemskiego otaczającego miasto. Miasto Skierniewice liczy niecałe 50 000 mieszkańców i zajmuje powierzchnię 32 km2. Powiat ziemski składa się z dziewięciu gmin wiejskich o łącznej powierzchni 756,12 km2, zamieszkałych przez około 40 000 osób.

Według danych Powiatowego Urzędu Pracy (PUP) w Skierniewicach stopa bezrobocia na dzień 31 września 2006 roku wyniosła w powiecie grodzkim 9,4%, zaś w powiecie ziemskim 8,7%. Dla porównania bezrobocie na ten dzień w województwie łódzkim wyniosło 15,3%, zaś na terenie całej Polski – 15,2%. Wśród 3030 bezrobotnych w Skierniewicach i powiecie skierniewickim było 262 niepełnosprawnych. Dane dotyczące bezrobocia należy analizować w określonym kontekście. Wiele osób z terenu powiatu ziemskiego nie rejestruje się w PUP, ponieważ problemy komunikacyjne (rzadko kursujące autobusy) i koszty ponoszone w związku z dojazdem powodują, że osoby te po prostu nie docierają do skierniewickiego urzędu pracy. Dotyczy to w szczególności osób niepełnosprawnych. Inną kwestią jest położenie Skierniewic, które w znaczący sposób wpływa na charakterystykę lokalnego rynku pracy. Miasto jest położone dokładnie w połowie drogi pomiędzy dwoma największymi miastami w Polsce: Warszawą i Łodzią. Podróż pociągiem do obu miast trwa mniej więcej godzinę. Ich bliskość powoduje, że bardzo wielu mieszkańców Skierniewic znajduje zatrudnienie w obu metropoliach. O ile jednak zdrowy skiemiewiczanin może bez przeszkód poszukiwać w tych miastach pracy, o tyle wyjazd poza miasto może być poważną barierą dla osoby niepełnosprawnej. A pośród tych, którzy zostają, bezrobocie sięga dużo więcej niż 9%.

Według danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR) w Skierniewicach mieszka około 7000 osób niepełnosprawnych. W Miejskim Zespole do spraw Orzekania o Niepełnosprawności co roku wydaje się orzeczenia około 1 000 osobom. W 2005 roku suma orzeczeń wydanych osobom powyżej 16 roku życia wyniosła 898. Wśród nich było 60 osób w wieku do 25 lat, zaś 81 w wieku od 26 do 40 lat. Spośród osób, którym wydano orzeczenie, 226 posiadało zatrudnienie, zaś 672 pozostawało bez pracy. Według danych MOPR, na 31 grudnia 2005 roku ogółem w Skierniewicach w Zakładach Pracy Chronionej zatrudnionych było 690 pracowników niepełnosprawnych. Brak jest takich danych dotyczących zatrudnienia osób niepełnosprawnych na rynku otwartym. Na terenie miasta istnieje dziesięć Zakładów Pracy Chronionej. Na terenie powiatu ziemskiego nie ma żadnego takiego zakładu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *