Obraz młodych osób niepełnosprawnych z otwartego rynku pracy cz. II

Argumentem dla pracodawcy, było także to, że osoby niepełnosprawne podejmowały się zajęć, których nie chcieli wykonywać inni pracownicy na początku pracodawcy bardzo się bali wychowanków szkoły specjalnej, ale bardzo szybko przekonali się, że jeżeli jest pracowity i nie wymaga się od niego takiego twórczego myślenia, to jest z nimi OK. I chwalą ich sobie jako zwykłych pracowników, którzy czarną robotę robią, taką najtrudniejszą (szkolnictwo, Ruda Śląska).

Opinie pozytywne pracodawców o niepełnosprawnych pracownikach na otwartym rynku pracy wzmacniała dobra praktyka, wcześniejsze zadowalające doświadczenia. Tacy pracodawcy gotowi byli nawet zatrudniać osoby niepełnosprawne bez refundacji udało nam się zaszczepić takie ziarenko, że osoby niepełnosprawne gdzieś tam się posprawdzały w zakładach pracy i nawetjak była refundacja na jedną osobę to pracodawca już z większą chęcią przyjmował na stanowisko z wolnego rynku (PCPR, powiat złotoryjski).

Oczywiście odwrotne skutki przynosiły złe doświadczenia, które wzmacniały powszechne, stereotypowe wyobrażenia o osobach niepełnosprawnych, jako tych, które unikają pracy i mają roszczeniowe postawy naprawdę niechętnie przyjmę osoby niepełnosprawne […] Uważały, żeimsię bardzo dużo należy […]. Nadużywały. Nie chciały wykonywać pracy mimo braku przeciwwskazań lekarskich. Ta niepełnosprawność nie wiem skąd się bierze. Wymuszają chyba te grupy (pracodawca, powiat żarski).

Osoby niepełnosprawne często zakładały negatywny lub ambiwalentny stosunek pracodawców do ich zatrudnienia. Stąd czasami stosowały praktyki ukrywania swojej niepełnosprawności w staraniach o pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *