Obraz pracodawców z otwartego rynku pracy

Opinie dotyczące dostępności dla młodych osób niepełnosprawnych miejsc pracy na otwartym rynku pracy były zróżnicowane. Decydowała o tym ogólna sytuacja na lokalnym rynku pracy, stopień i rodzaj niepełnosprawności oraz kwalifikacje zawodowe osoby niepełnosprawnej. W powiatach wiejskich możliwości pracy na otwartym rynku pracy osób niepełnosprawnych były słabo rozpowszechnione wśród pracodawców i osób niepełnosprawnych: w mniejszych miejscowościach otwarty rynek pracy dla niepełnosprawnych tak naprawdę nie istnieje […]. Tu u nas w ogóle nie ma żadnego ruchu na rynku pracy (samorząd, powiat limanowski). W miastach średniej wielkości zatrudnienie na otwartym rynku pracy oferował głównie rynek usług absolwenci sobie sami załatwiają pracę, po znajomościach, przeważnie w zakładach gastronomicznych, sferze usługowej, w piekarni, restauracji, kuchni – tam ich spotykam. Pracodawcy bardzo rzadko pytają o absolwentów-przy bezrobociu mogą sobie z nich wybierać. Przeważnie proponują im umowy – zlecenia (samorząd, powiat inowrocławski).

Trudno też było uzyskać informacje o zakładach pracy z otwartego rynku pracy zatrudniających osoby niepełnosprawne. W niektórych urzędach pracy podkreślano, że: firmy mogłyby sobie tego nie życzyć (PUP, Ruda Śląska).

W dużych ośrodkach miej skich możliwości zatrudnienia były zdecydowanie bardziej zróżnicowane, a wybór ofert zależał od stopnia i rodzaju niepełnosprawności oraz posiadanego wykształcenia w momencie jak ktoś ruchowo jest sprawny, to praktycznie ma nieograniczone możliwości. W przypadku osób z uszkodzeniem wzroku, ten rynek pracy się zawęża. W przypadku [uszkodzenia] narządu słuchu – tak samo. Jeżeli chodzi o osoby z Gdyni z uszkodzeniem narządu ruchu, to najczęściej spotyka się, że jest to praca typowo biurowa. […] Jeżeli chodzi o działalność gospodarczą, zakładaną przez osoby niepełnosprawne, to też jest naprawdę różna – od prowadzenia kiosku ruchu poprzez prowadzenie usług kserograficznych i bardzo duże firmy (NGO, Gdynia).

W najgorszej sytuacji były osoby z niepełnosprawnością intelektualną i z chorobami psychicznymi. Te grupy nawet w dużych ośrodkach miejskich miały niewielkie szanse, aby wejść na otwarty rynek pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *