Praktyka zatrudnienia osób niepełnosprawnych w Polsce

Firma umie liczyć, bo mamy PFRON do zapłacenia […]. Chodzi o względy ekonomiczne. Po co mamy płacić za coś, za co możemy nie płacić. Dwadzieścia, trzydzieści tysięcy płaciło się na PFRON, a dziś się nie płaci […]. Nie, nie interesują nas takie umowy. Wie Pani to jest bardzo skomplikowane. Na umowę o dzieło to my zatrudniamy normalnych ludzi, czasami, gdy jest zbyt dużo pracy, w szczycie sezonu […], ale nie są to osoby niepełnosprawne (pracodawca, powiat żarski).

Praktyka zatrudnienia osób niepełnosprawnych w Polsce dowodzi, że mamy do czynienia z elastycznością instytucjonalną, będącą wynikiem gry pracodawców z narzuconymi im rozwiązaniami prawnymi. Unikają oni stosowania umów o pracę na czas nieokreślony, preferując kontrakty na czas określony. W ramach tego typu kontraktów dopuszczają wyjątki w następujących sytuacjach:

– ograniczenie tygodniowego i dziennego czasu pracy do 35 i 7 godzin ze względu na wymogi prawne związane z zatrudnieniem osób z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności:

– zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy, gdy pracownikowi z po- wodu uzyskiwania zbyt dużych zarobków groziła utrata renty socjalnej.

Należy jednak podkreślić, że chociaż praca w skróconym lub niepełnym wymiarze czasu pracy była dużo korzystniejsza dla wielu osób niepełnosprawnych ze względów zdrowotnych i rentowych: dla nich praca w niepełnym wymiarze byłaby najkorzystniejsza. Żeby zarobić tylko kwotą, którą można dorobić do renty (lokalny informator, powiat inowrocławski), to nie była preferowana przez pracodawców. Dla pracodawcy niepełny wymiar czasu pracy często oznaczał kłopoty organizacyjne, był formą wymuszoną i często nieopłacalną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *