Propozycje dobrych rozwiązań – Powiat kraśnicki

Podstawą do podjęcia skutecznych działań prowadzących do poprawy sytuacji zawodowej młodych osób niepełnosprawnych jest właściwa identyfikacja problemów w tej sferze. Niepełnosprawność to bardzo często problem społeczny, a nie tylko psychiczny czy somatyczny. Otoczenie młodej osoby niepełnosprawnej (podobnie, jak i zdrowej) jest w równym stopniu odpowiedzialne za jego los, co ona sama. Zatem sprzężenie rehabilitacji zawodowej i społecznej jest warunkiem koniecznym skutecznej pomocy, a każda próba podjęcia pracy przez osobę niepełnosprawną wymaga wsparcia ze strony otoczenia, które bardzo często wręcz demo ty wuj e ją do aktywnego uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności. W powiecie kraśnickim jednym z aspektów problemu zatrudnienia niepełnosprawnych jest konieczność przekonania samych zainteresowanych oraz ich rodzin do tego, że warto podjąć szansę rozwoju umiejętności, a w dalszej perspektywie samodzielnego, lub choćby częściowo samodzielnego życia. Pociąga to za sobą wiele innych kwestii.

Specyfika małych miejscowości polega między innymi na tym, że sieci kontaktów instytucjonalnych i prywatnych w wielu miejscach pokrywają się. Nie inaczej jest w Kraśniku. Ma to swoje zalety, ale ma również kilka poważnych wad. Pozytywnym aspektem jest to, że jeśli jedni urzędnicy wiedzą, czym zajmują się inni, to teoretycznie potrafią pokierować odpowiednio interesantów. Wadą jest ograniczenie innowacyjności rozwiązań – znając już wszystkich, którzy mogą się przydać w danej sprawie, nie ma bodźców do dalszych poszukiwań.

Wiele instytucji osiągnęło pewien wyznaczony ich kompetencjami poziom w organizowaniu pomocy. Poprzestają one na tym, bez dodatkowej refleksji nad tym, co można byłoby jeszcze usprawnić. Okazuje się na przykład, że na terenie Kraśnika nie ma żadnej organizacji pozarządowej, której celem byłaby aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych. Być może szansa zagospodarowania tego pola działalności stoi przed kraśnickim Centrum Wolontariatu, które mogłoby kiedyś założyć jakąś agencję pracy tymczasowej (przedstawiciel pracodawców). W tym kontekście zauważalna jest również potrzeba integrowania środowiska organizacji pozarządowych. Odczuwalny jest również brak liderów lokalnych, którzy mogliby wjakiś sposób pociągnąć za sobą innych ludzi. Do tej pory nikt taki się chyba nie pojawił. Jeśli już, to bardziej nastawiają się na zdrowie, rehabilitację, ale nie na rynek pracy (przedstawiciel samorządu).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *