Propozycje dobrych rozwiązań w Rudzie Śląskiej – kontynuacja

Ważnym czynnikiem hamującym możliwość korzystania z form dofinansowania do zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest też niepewność co do przyszłych warunków, jakie panować będą na rynku. Konieczność częstych zmian profilu działalności przedsiębiorstwa ze względu na niestabilność warunków rynkowych jest przeszkodą w tworzeniu stanowisk pracy z dofinansowaniem PFRON z powodu na długi okres obowiązywania umów z Funduszem.

Specyfika lokalna miasta Ruda Śląska jest rzadziej wymieniana wśród przyczyn, które decydują o mniejszym niż zadowalające zainteresowanie zatrudnianiem osób niepełnosprawnych. Jednak wśród opinii na temat możliwych rozwiązań pojawiają się pomysły związane ze zmianami na szczeblu lokalnym.

Podstawowy postulat to polepszenie współpracy miasta i instytucji samorządowych z pracodawcami. Podczas gdy miasto bardzo aktywnie działa na polu rehabilitacji społecznej osób niepełnosprawnych, a także tworzy warunki do zatrudniania osób niepełnosprawnych w jednostkach budżetowych, działalność samorządu na polu współpracy z przedsiębiorcami operującymi w sektorze prywatnym bywa oceniana jako niewystarczająca. Zdaniem niektórych pracodawców, miasto powinno wyraźniej angażować się, także finansowo, w promocję zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Otwarcie się na przedsiębiorców poprzez akcje informacyjne, a także dotacje dla pracodawców zatrudniających niepełnosprawnych wprost z budżetu miasta to elementy, których, zdaniem pracodawców, brakuje, a byłyby mile widziane. Brak wzmożonej współpracy z pracodawcami bywa odczytywany jako chęć zawłaszczenia przez samorząd wszystkich sukcesów związanych z polityką wobec zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Jeden z pracodawców wytyka miastu, że chwaląc się tym, że finansuje ono przedsięwzięcia, takie jak Zakład Aktywności Zawodowej (ZAZ), nie wspiera w żaden sposób wielu małych przedsiębiorców, którzy dają pracę większej liczbie osób niepełnosprawnych niż ZAZ. Argumentem podnoszonym przez innego z pracodawców jest brak elastyczności i aktywności urzędników, którzy, jego zdaniem, niewystarczająco angażują się we współpracę z pracodawcą. Przykładem takiej postawy jest brak indywidualnego traktowania każdego z pracodawców (na przykład zawieranie sztampowych umów mających puste zapisy) oraz brak aktywności pracowników urzędu pracy w stosunkach z przedsiębiorcą. To ja do nich przychodzę z ofertami, a oni nie pytają mnie, czy nie mam zapotrzebowania na jakieś osoby niepełnosprawne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *