Zatrudnienie osób o głębszym upośledzeniu

Pewnym pomysłem na polepszenie sytuacji osób niepełnosprawnych na skierniewickim rynku pracy jest promocja ich zatrudnienia w instytucjach publicznych. Do tej pory nie prowadzono takiej polityki kadrowej, która nastawiona byłaby na pozyskiwanie przez urzędy pracowników niepełnosprawnych. W instytucjach publicznych, w których takie osoby pracują, zatrudniano je najczęściej przed nabyciem niepełnosprawności. Z całą pewnością ich zatrudnienie nie było efektem świadomej polityki zatrudnienia skierowanej na osoby niepełnosprawne. Wyjątkiem w tej kwestii jest skierniewicka Komenda Miejska Policji, która partycypowała w programie „Osoby Niepełnosprawne w Służbie Publicznej”. Policja jednak nie jest organem administracji lokalnej, a stworzenie etatów dla niepełnosprawnych leżało w gestii Komendy Głównej Policji, nie można tego przykładu traktować w kategoriach lokalnych działań na rzecz aktywizacji zawodowej niepełnosprawnych.

Kilka konkretnych recept na polepszenie sytuacji ogólnie na rynku pracy dają przedsiębiorcy. Postulatem jednego z nich jest szkolenie pracowników bezpośrednio w miejscu pracy, zamiast organizowania szkoleń przez PUP. Takie przygotowanie zawodowe może zaowocować zatrudnieniem w przedsiębiorstwie, w którym dana osoba jest szkolona. Szkolenia realizowane przez urząd pracy są tymczasem uważane za bezproduktywne. Zainteresowanie nimi jest nikłe, a część osób korzysta z nich wyłącznie po to, aby utrzymać status bezrobotnego. Innym pomysłem jest lepsze zgranie oferty edukacyjnej z zapotrzebowaniem zgłaszanym przez rynek pracy. Niektórzy pracodawcy zwracali uwagę na brak pracowników, także niepełnosprawnych, z odpowiednimi kwalifikacjami, mimo istniejącego bezrobocia. Dotyczy to między innymi takich zawodów, jak cukiernik czy stolarz.

Sporym problemem, który czeka na rozwiązanie, jest kwestia zatrudnienia osób o głębszym upośledzeniu. Na terenie Skierniewic istnieją co prawda Warsztaty Terapii Zajęciowej, ale w zgodnej opinii zainteresowanych osób, to stanowczo za mało jak na potrzeby miasta i powiatu. Stowarzyszenie prowadzące WTZ planuje rozwinięcie ich i stworzenie Zakładu Aktywności Zawodowej. Nawiązano współpracę ze szwajcarską organizacją pozarządową, a poprzedni prezydent miasta przychylnie patrzył na tę inicjatywę i obiecywał pomoc. W chwili obecnej w środowisku organizacji pozarządowych panuje niepewność związana ze zmianą układu rządzącego w mieście i brakiem jasnych deklaracji co do przyszłej współpracy ze strony nowych władz.

Być może najtrudniejszą barierą stojącą na przeszkodzie w zatrudnianiu osób niepełnosprawnych pozostaje bariera mentalna. Mimo, że stosunek do osób niepełnosprawnych zmienił się na plus w ciągu ostatnich kilkunastu lat, zdaniem respondentów wciąż daje się im odczuć niechęć lub niezrozumienie ze strony otoczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *